RSS
niedziela, 27 czerwca 2010

Nie mogłam się powstrzymać, by nie przedstawić tu szkiców, rysunków mojej starszej córki, której czegoś tam zabroniłam, bo była po prostu niegrzeczna. To, co zastałam wywieszone w kolejności na ścianie, raczej mnie rozbawiło (mój faworyt: rysunek ostatni, a jeden zaginął, z misiem, który patrząc z góry mówi do mnie "zjem Cię"). Zachowam to dla potomnych:)

rysunek

rysunek

rysunek

rysunek

rys. Julcia

Tagi: inne
22:23, majulma
Link Komentarze (3) »
piątek, 25 czerwca 2010

Śliczny mały pokój chłopczyka. Prostota i nic, co zbędne. Słowa też niepotrzebne. Zobaczcie sami.

pokój chłopca

www.cicadadaydream.blogspot.com

środa, 23 czerwca 2010

Może to nie do końca dla dzieci, ale przecież dla każdego. Mam szczęście, a to dlatego, że praktycznie na każdym spacerze znajduję czterolistną koniczynę. Przygoda moja z koniczynkami zaczęła się jakieś 12 lat temu. Znalazłam pierwszą, i wszystko się wtedy otworzyło. Te koniczyny pochodzą z całej Polski, nie jest tak, że mam swoją wybraną kępkę, o nie:) Zastanawiałam się nad symboliką tego, ale nie rozgryzłam. Wewnętrznie jestem zadowolona i bywam szczęśliwa, ale to wynik mojego pogodnego usposobienia. Nie wygrałam w totka (a bardzo bym chciała), nie mam wielkiego domu, paru samochodów, basenu, majordomusa. To wszystko jednak pieniądze. Mam  za to wspaniałą zdrową rodzinkę, zaznałam prawdziwej przyjaźni, w perspektywie dom marzeń, zdrowe nogi i ręce, małą suczkę, która prawdopodobnie się oszczeni w sierpniu, a taki cud wart jest zobaczenia i przeżycia. Takie banały, a jednak składają się na prawdziwość mojego żywota:)) Czas się tym podzielić i chyba zacznę masowo je "produkować". Pierwsze próbki tutaj. Zapraszam.

czterolistna koniczyna

czterolistna koniczyna

czterolistna koniczyna

fot. majulma

niedziela, 20 czerwca 2010

Nie ukrywam, że bardzo lubię Ikeę. Wzorniczo, cenowo biją inne firmy na głowę. Czy w ogóle jest coś podobnego do Ikei? Raczej nie. Można się zżymać, że to masówka, że licha jakość, ale to chyba nie jest tak. Sama mam z niej parę rzeczy, może więcej niż parę, często mają już kilka lat i działają, nie nużą, bo mają proste formy. W pokoju dziecięcym można wykorzystać meble dla dorosłych, nie tylko te przeznaczone dla dzieci. Przejrzałam sobie stronę, gdzie w prawdziwych wnętrzach są prawdziwe ikeowskie smaczki. Znajdźcie je sami, to dziecinnie proste. 

IKEA

IKEA

IKEA

IKEA

IKEA

IKEA

ikeafamilylive.com

niedziela, 13 czerwca 2010

Czy może kobiety, która jeszcze nie wyrosła z misiów i innych pluszaków? Na zdjęciu Stevena Karlischa trudno to odgadnąć, ale bardzo mi się podoba takie wnętrze. Jest takie...tajemnicze i słodkie jednocześnie. Piękne uspokajające kolory, świetne murale, monochromatyczne zestawienie. Chyba jednak dla ciut starszej dziewczynki.

Piękny pokój

www.decor8blog.com

środa, 09 czerwca 2010

Nie lubię korkowych tablic, jakieś takie zawsze są bure i szare i brzydkie. Może i przydatne, ale się nie komponują nijak z niczym. Ale te poniżej są całkiem, całkiem, do pokoju dzieci jak znalazł (projekt Petz Scholtus). Można je dodatkowo pomalować na kolor zwykłą farbą ścienną, będzie jeszcze ładniej.

 korkowa tablica

korkowa tablica

korkowa tablica

www.inhabitots.com

O autorze
Follow Majulma on Twitter