RSS
wtorek, 27 kwietnia 2010

...w tym, co robi Ola Smith. Wszystkiego pokazać się nie da, zapraszam na jej bloga. Tutaj przecudne magnesy, w sam raz na naszą magnetyczną ścianę. Prze-pięk-ne!

magnesy-muszelki

magnesy-motylki

retro magnesy

magnesy-ptaszki

magnesy-liściki

www.olasmith.blogspot.com

Tagi: gadżety
11:16, majulma
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Moja mała córeczka już za dwa tygodnie idzie do Komunii, świętej i pierwszej. Sukienki, wianki, buty, rajstopy.... to całe wariactwo jakoś nas ominęło. Sukienka skromna, jednakowa dla każdej dziewczynki, buty wybrała sobie sama, bardzo ładnie, włosy długie i piękne zapleciemy dwa dni wcześniej w drobne warkocze, by miała pokarbowane włosy. Obiad w domu na ok. 12 najbliższych osób. I już, nie trzeba nic więcej, w końcu to dziecko przystępuje do ważnego sakramentu, nie musi dostawać kładów i laptopóffff. W to wszystko wpisałam też zaproszenia dla gości, najprostsze w świecie, wydrukowane na czarno-białej drukarce atramentowej:)

zaproszenie na komunię

zaproszenie na komunię

zaproszenie na komunię

fot. majulma

sobota, 24 kwietnia 2010

Projekt Studia1a.m. to bambusowa miarka, a raczej miara (ze względu na swoje gabaryty) wzrostu. Podobna do mierniczej taśmy, przełamuje konwencje i stereotypy, w jakich postrzegamy dziecięce gadżety. Temu projektowi blisko do filozofii recyclingu. Miarka jest wykonywana ręcznie, co podnosi jej wartość w mych oczach. I nie jest to produkt made in China:)

miarka wzrostu

miarka wzrostu

miarka wzrostu

miarka wzrostu

www.yankodesign.com

czwartek, 22 kwietnia 2010

U nas chyba rzadko kiedy maluje się murale, które można nazwać dziełami sztuki. Kubusie Puchatki, hany montany czy czarodziejki witch, tworzone tak, że aż krzyczą swoim kiczem i kolorami, których trudno nie zauważyć, nie mają nic wspólnego ze sztuką, którą, w subtelny sposób można przemycić do pokoju najmłodszych. Dzięki temu zaś uwrażliwić je na prawdziwe piękno, by wyrośli na estetycznie wyedukowanych, dostrzegających piękno tam, gdzie ono jest w istocie.  Te poniżej są piękne, w pięknych pokojach.  Warto się nimi inspirować.

 murale

murale

murale

www.haciendoelindio.com

wtorek, 20 kwietnia 2010

Wczoraj na niebiesko, dziś na brązowo. Tak się złożyło ostatnio, bo wiadomo, że człowiekowi nudzą się pwne kolory, odcienie, paleta barw, nie przepadam za brązami, beżami i innymi tzw. "bezpiecznymi" kolorami. W tym pokoju jednak, znalezionym tutaj, jakoś tak wszystko ze sobą gra. Być może to kwestia proporcji. Tak, na pewno, lecz aby to wszystko zbalansować, trzeba mieć w sobie ciut subtelności i wyczucie. Tu to wszystko jest.

Brązowy pokój

Brązowy pokój

Brązowy pokój

Brązowy pokój

www.wwwjojosroom.blogspot.com

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Przez ostatni tydzień milczałam i ciężko przerywać tę ciszę. Miłoszowi dzięki za cytat, choć nie wiem, czy tak czuję do końca. Trzeba jednak wejść w zwykłe dni i dziś pokój w barwach pogodnego nieba, trochę bieli trochę błękitów i niebieskości. Bardzo mi się podoba pomysł na, grającą pierwsze skrzypce, podłogę.

 niebieskie paski

www.livingetc.com

piątek, 09 kwietnia 2010

Miłe dla oka, całkiem ekologiczne, poroże zwierza jakiegoś, a to jelonka czy renifera, a to nosorożca. Stworzone przez Marlous z Planet Fur ze starych kocyków, sweterków i innych dzianin, niekoniecznie nadających się do użycia w oryginalnym charakterze. Te zawieszone na ścianie główki i głowy to, można powiedzieć, przyjaciele i obserwatorzy, mający pieczę nad całym dziecięcym pokojem. Miłe i milusie, że tak trochę spieszczę swą wypowiedź. Warto sprezentować taki gadżet swojemu dziecku.

poroże jelonka

poroże jelonka

poroże jelonka

poroże jelonka

poroże nosorożca

poroże jelonka

www.emmallamb.blogspot.com

czwartek, 08 kwietnia 2010

Na specjalne życzenie Mamy Jagny, Magdy Borowiak-Wróblewskiej, zdjęcia pokoiku jej córeczki, który już pojawił sie na blogu, ale w wersji znacznie ciemniejszej:). Wszystko w złamanych bielach. Dominuje autorska fototapeta, projektu Magdy, a kolorystycznie wybija się tego współczesna jakby rycina, wycinanka, malowidło z Boldandnoble. Wszystko na papierze z recyklingu, naturalnie i ładnie. Parę wzorów na samym końcu.

pokój Jagny

pokój Jagny

pokój Jagny

pokój Jagny

fot. Magda Borowiak-Wróblewska

Boldandnoble

Boldandnoble

Boldandnoble

Boldandnoble

www.boldandnoble.com

wtorek, 06 kwietnia 2010

Czarny i biały  to nie są kolory, ale szary już chyba tak, choć jest wypadkową tych dwóch, często z domieszką jakiegoś dodatku, a to fioletu, a to żółci, czerwieni. Wciąż jestem mu wierna, od paru lat i sądzę, że wynika to z faktu, że nie jest to kolor, który cokolwiek narzuca. Wręcz przeciwnie: wydobywa urodę rzeczy, które się na jego tle pojawiają. I za to go lubię, także w dziecięcych pokojach, których próbki poniżej. Są tak ładne, że tylko potwierdzają moją tezę.

szary pokoik

szary pokoik

Szary pokoik

szary pokoik

szary pokój

www.bkids.typepad.com

piątek, 02 kwietnia 2010

Tradycja mojego rodzinnego domu nakazuje, że jaka zmieniają się w tzw. pisanki dopiero w sobotę rano. Oczywiście szukałam inspiracji, choć dawno, dawno temu, gdy nie było jeszcze na świecie dzieci, lubiłam po prostu jajka "malowane" cebulowymi łupinami. Teraz już to nie przejdzie, musi być kolor, kreska pisaka, oklejanie włóczką. Co roku zaś obiecuję sobie, że tym razem stworzę coś przecudnego, co, może i zajmie mi ciut więcej czasu, niż włożenie jaja w gotowe barwniki, ale będzie piękne, niepowtarzalne i da mi wrażenie, że na chwilkę stałam się twórcą, a nie zabieganym konsumentem. Dziś zatem inspiracje zaczerpnięte ze strony Marthy Stewart, jutro zaś moje i dziewczynek wykonanie. Obym znalazła czas!

koperty-zajączki

koszyczek z jajkami

Pisanki kurczaczki

Pisanki trzoda chlewna

Pisanki świnki

Pisanki pisklaki

Pisanki w motylki

Pisanki w kwiatuszki

Pisanki w białej misie

www.marthastewart.com

Tagi: wielkanoc
10:46, majulma
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 01 kwietnia 2010

Kołyska i fotel bujany w jednym, to propozycja holenderskiego duetu Ontwerpduo. Rodzice maluchów mogą odetchnąć z ulgą, bo usypianie rozkrzyczanego potomka, dzięki temu meblowi, może stać się nawet przyjemnością. Gdy zaś dziecko wyrośnie z kołyski, można przerobić ją na bujany fotel. Ostatnie zdjęcie to wersja bardziej tradycyjna w wyrazie, wręcz rustykalna. Propozycja Scotta Morrisona to ręcznie wykonana, a wręcz wypieszczona forma. Sami wybierzcie model, który Wam się bardziej podoba.

Kołysko-fotel

kołysko-fotel

Kołysko-fotel

www.handmadecharlotte.com

O autorze
Follow Majulma on Twitter